Foto: Andrei Yakushonok,jugendfotos
Foto: Andrei Yakushonok,jugendfotos

Nowe kierunki dla polityki wobec Białorusi

Już od czasów niezgodnego z konstytucją referendum z roku 1996 reżim Łukaszenki tłumi opozycję i społeczeństwo obywatelskie. Bezpodstawne akcje represyjne, zamykanie wielu gazet, znikanie znanych krytyków reżimu, zamknięcie Europejskiego Uniwersytetu Humanistycznego w Mińsku, zakazy wykonywania zawodu wprowadziły klimat niewoli. Do tego rodzaju działań należą również środki podejmowane przeciwko organizacjom polskiej mniejszości na Białorusi. Zamykając biura OBWE reżim wystąpił przeciw instytucjom wolnej Europy. Postępujące represje dotykają w coraz większym stopniu życia codziennego. Ostatnie działania reżimu Łukaszenki obnażają też klęskę nadziei europejskich, na pozyskanie reżimu Białorusi dla Zachodu poprzez składanie propozycji współpracy. Wszelkie ustępstwa zapowiadane przez Łukaszenkę w ostatnich latach i następujące po nich propozycje ze strony Unii Europejskiej umocniły jedynie jego pozycję wobec Rosji. Nie zostały przeprowadzone żadne reformy w kraju, ani nie nastąpiła trwała poprawa życia społeczeństwa na Białorusi. Taka polityka UE wobec Białorusi otworzyła wręcz Łukaszence możliwości dla uprawiania polityki między Rosją i Europą. Wobec politycznej bliskości między Mińskiem i Moskwą byłoby w obecnej sytuacji iluzoryczne żywienie nadziei na zdecydowany i szczery zwrot ku Europie. Natychmiastowe uwolnienie wszystkich więźniów politycznych Unia musi przyznać, że jej strategia się nie powiodła. Należy polityce wobec Białorusi wyznaczyć nowe kierunki. Słuszne jest, że EU planuje z jednej strony ponownie wprowadzić sankcje a z drugiej strony wspierać białoruskie społeczeństwo obywatelskie. W obecnej sytuacji najważniejsze jest natychmiastowe zwolnienie więźniów politycznych. Konieczne są ścisłe konsultacje ze społeczeństwem obywatelskim na Białorusi. Także dlatego osoby, zagrożone prześladowaniami politycznymi ze strony władz własnego kraju, muszą mieć możliwość wjazdu do krajów Unii Europejskiej, notomiast studenci, twórcy i dziennikarze powinni zostać zwolnieni z opłat wizowych. Ważne jest rozwinięcie i konsekwentne przeprowadzanie rozpoczętej właśnie strategii wywierania presji na reżim z jednej strony i wspierania sił wolnościowych w społeczeństwie z drugiej strony. W przypadku, gdyby presja ta nie odniosła skutku, Uniia musi być gotowa do zaostrzenia tych środków. Europa nie powinna zadowolić się drobnymi ustępstwami ani w przypadku uwięzionych na transakcje wymienne. Sygnatariuszami deklaracji są członkowie Polsko-Niemieckiej Grupy Kwirytów. Wyrażają w nim swoje własne poglądy:

Rafał Bartek, Opole / Jan Bittner, Berlin / Anna Bölling, Stuttgart / Dr Alexander Brakel, Berlin / Dr Robert Grzeszczak, Warszawa / Rafał Kocot, Kraków / Markus Lackamp, Berlin / Dr Agnieszka Łada, Warszawa / Christian Gregor Landwehr, Tybinga / Paweł Moras, Warszawa / Markus Niggemann, Berlin / Dr Marcin Romanowski, Warszawa / Maria Elisabeth Rotter, Berlin / Sigrid Schraml, Bonn / Bernadette Schweda, Berlin  /  Alexandra Schweiger, Marburg / Jan Sijbrandij, Berlin / Lukas Skwierz, Hamburg / Dr Monika Sus, Wrocław / Thomas Uhlen, Melle / Bertil Wenger, Berlin / Marcin Wiatr, Gliwice-Brunschwik